Zdrowe kopyta u koni

Końskie zdrowie

Słabe, kruche i łamliwe kopyta zwykle martwią właścicieli koni. Szczególnie w miejscach gdzie klimat jest ciepły i suchy, kondycja końskich kopyt może być gorsza.

Powtarzające się problemy z kopytami, mogą prowadzić do wystąpienia kulawizny, która wyklucza zwierzę z użytkowania.

Odpowiednie żywienie i pielęgnacja często poprawia wygląd kopyt i zapewnia im zdrowie. Stosując suplementację wpływającą na kopyta nie można się spodziewać  ekspresowych efektów. Na odbudowanie mocnego rogu kopytowego ma wpływ wiele czynników, np. wiek, rasa, geny, metabolizm, wysiłek fizyczny, temperatura otoczenia, wilgotność powietrza, choroby, werkowanie i podkuwanie.

Do ważnych czynników żywieniowych, wpływających na wzrost rogu kopytowego można zaliczyć: podaż energii w paszy, podaż białka i aminokwasów, makro- i mikroelementy, np. cynk i wapń, witaminy np. biotyna i witamina. Gdy stwierdzimy, że nasz koń ma słabe kopyta, pierwszą rzeczą, jaką należy rozważyć jest całkowita podaż energii w paszach. Dostarczenie koniowi odpowiedniej ilości  energii może być pierwszym i najważniejszym krokiem do zapewniania prawidłowego wzrostu rogu kopytowego u koni żyjących w każdym klimacie. Konie z ujemnym bilansem energetycznym, wykorzystują białka z pożywienia oraz białka budulcowe organizmu do wytworzenia energii dla potrzeb bytowych i wzrostu.  To może rodzić kolejny czynnik wpływający niekorzystnie na kopyta – niedobór białka i aminokwasów.

Badania pokazały, że ściana kopytowa rosła o 50% szybciej u kuców z dodatnim bilansem energetycznym niż u kuców na restrykcyjnej diecie. Powszechnie obserwuje się, że konie, które spożywają wiosenną, bujną trawę, zwiększają masę ciała, również ich kopyta rosną szybciej.  Z badań naukowych wynika, że zwiększenie udziału tłuszczu w diecie ma niewielki wpływ na szybkość wzrostu i jakość rogu kopytowego. Jednak dodatek tłuszczu do paszy może pełnić rolę w zapewnieniu dodatniego bilansu energetycznego.

Oprócz energii, dobrze zbilansowana dieta powinna zawierać składniki odżywcze potrzebne do zachowania zdrowia, co z kolei sprzyja wzrostowi puszki kopytowej. Ściana kopyta zawiera 93% białka w suchej masie. Wysokiej jakości białko w dawce pokarmowej, dostarcza niezbędnych aminokwasów, które są niezbędne dla prawidłowego wzrostu puszki kopytowej.  Z uwagi na budowę chemiczną  puszki kopytowej wiele markowych suplementów na kopyta zawiera w swoim składzie metioninę. Jednakże metionina jest tylko jednym z  aminokwasów wchodzących w skład białek budujących kopyto. Niedobór każdego z nich może być tak niekorzystny dla kopyta jak niedobór metioniny. Kopyto w znacznym stopniu zbudowane jest z aminokwasów takich jak: cysteina, arginina, leucyna, lizyna, prolina, seryna, glicyna i walina oraz w mniejszym stopniu z metioniny, fenyloalaniny i histydyny. Badania porównawcze zawartości aminokwasów w zdrowym kopycie i w kopycie „słabym” pokazują liniową korelację pomiędzy zawartością cysteiny i twardością rogu w zdrowym kopycie natomiast nie stwierdzono takiej korelacji w kopycie chorym. Białka budulcowe zdrowego kopyta zawierały wyższy poziom treoniny, fenyloalaniny, proliny oraz niższy poziom argininy niż kopyta o kruchym, łamliwym rogu.

Niedobór białka w diecie skutkuje ograniczonym wzrostem kopyt oraz odklejaniem i pękaniem puszki kopytowej. Związkiem, któremu przypisuje się największy wpływ na wzrost i jakość ściany kopyta, jest biotyna. Uważa się, że przeciętny koń ma zapotrzebowanie na biotynę na poziomie 1-2 mg na dzień. Może być ona dostarczana w gotowych paszach, suplementach lub syntetyzowana w jelicie grubym przez mikroorganizmy. Biotyna jest związkiem niezbędnym dla wielu reakcji enzymatycznych, tzw. kofaktorem. U zwierząt i ludzi przewlekły  niedobór biotyny powoduje problemy skórne a tym samym problemy z jej wytworami, czyli włosami lub sierścią oraz paznokciami, kopytami, racicami.

W Niemczech przeprowadzono badania nad długoterminowym wpływem biotyny w diecie u koni z łamliwymi i kruchymi kopytami, okres badawczy trwał od 1 roku do 6 lat. 97 koni otrzymywało 5 mg biotyny na 100-150 kg masy ciała na dzień; 11 koni nie otrzymywało biotyny i stanowiło grupę kontrolną. Kopyta wszystkich koni były oceniane makroskopowo co 3-4 miesiące, a róg kopytowy przedniej ściany był dodatkowo poddany badaniu histologicznemu i fizycznemu u 25 koni. Stan rogu kopytowego u koni poddanych suplementacji biotyną znacznie się poprawił w ciągu 8-15 miesięcy, natomiast stan rogu kopytowego u koni z grupy kontrolnej pozostał bez zmian. U 7 na 10 koni, u których supelemnatcja biotyną została zmniejszona lub przerwana stan rogu znacznie się pogorszył. Tempo wzrostu rogu kopytowego u koni otrzymujących biotynę oraz u koni z grupy kontrolnej było takie samo.

Biotyna poprawia jedynie jakość nowo rosnącego rogu. W związku z tym musi upłynąć kilka tygodni zanim można będzie zauważyć, lepszej jakości róg narastający od koronki. Należy też mieć na uwadze, że niektóre konie lepiej reagują na suplementuję biotyną niż inne.

Oczywiście żywienie jest bardzo ważne dla wytworzenia zdrowych, mocnych kopyt. Równie ważna jest podstawowa pielęgnacja kopyt, werkowanie i podkuwanie powinny być przeprowadzane w odpowiednim terminie. Werkowanie kopyt nawet mocno nie przerośniętych pozwala uniknąć drobnych pęknięć i obłupywania się kopyt.  Konie lekko pracujące z powodzeniem mogą obejść się bez podków, natomiast podkowy chronią kopyto przed kruszeniem się i pękaniem podczas długotrwałego ruchu po twardej nawierzchni.

Smarowanie puszki kopytowej specjalnymi smarami jest wskazane u koni, które mają suche i kruche kopyta. Przeprowadzono doświadczenie, aby dowiedzieć się czy smarowanie puszki ma wpływ na kopyta. Badania prowadzono na Uniwersytecie w Edynburgu, gdzie mierzono przejście cieczy z wnętrza i do wnętrza puszki kopytowej. Próbki pobrano od zwłok koni o kopytach mocnych, w dobrej kondycji, oraz od koni o kopytach popękanych, w kiepskiej kondycji. W zdrowej puszcze kopytowej płyn przesiąkł na mniej niż milimetr, w kopytach kiepskiej jakości natomiast płyn spenetrował puszkę na znacznej głębokości. Doświadczenie pokazuje, że zdrowa tkanka kopyt stanowi naturalną barierę przed przemieszczaniem się wilgoci, dlatego smarowanie zdrowych kopyt smarami nie ma większego sensu. Podczas werkowania/podkuwania nie powinno się ścierać zewnętrznej warstwy puszki kopytowej tzw. szkliwa, gdyż to właśnie ono stanowi barierę i zabezpiecza kopyto przed utratą wilgoci.

Składniki niektórych smarów do kopyt mogą być szkodliwe i prowadzić do wysuszenia puszki kopytowej a konsekwencji do jej pękania. Bród i bakterie mogą dostawać się przez pęknięcia do wewnątrz kopyt powodując infekcje.  Formalina, rozpuszczalniki, preparaty na bazie smoły mogą uszkodzić zewnętrzną warstwę puszki kopytowej. Może to powodować swobodne przemieszczanie się wilgoci przez ścianę kopyta. Stwierdzono niższą wytrzymałość puszki kopytowej, która byłą przesuszona oraz puszki która była zbyt mocno nawilżona, zatem manipulowanie, naturalnym poziomem wilgotności uważane jest za niekorzystne.

Podsumowując można uznać że, aby nasz koń miał dobrej jakości kopyta należy zapewnić mu odpowiednie żywienie dostosowane do jego kondycji, stanu fizjologicznego oraz intensywności i rodzaju użytkowania. Pasza powinna dostarczać wszelkich makro- i mikroelementów. Jeśli koń ma zbilansowaną dietę, jest regularnie werkowany/podkuwany a pomimo to kopyta są kruche i łamliwe, należy zastanowić się nad suplementacją biotyną, metioniną i cynkiem. Niestety nie ma możliwości szybkiej odbudowy zniszczonych kopyt i na efekt trzeba poczekać.